Na forum.vulvodynia.pl pojawiły się wpisy o alergii w kontekście vulvodynii -- pierwszy wpis i drugi wpis.
Wśród haseł, które używane są do opisu dolegliwości vulvo-vaginalnych, m.in. związanych z vulvodynią są:
Nazwa Vulvar Vestibulitis Syndrom (VVS) albo zapalenie przedsionka pochwy, obecnie nosi nazwę vestibulodynii:
ból występuje przy wejściu, w przedsionku pochwy, stąd choroba ta czasami opisywana jest w polskiej literaturze ginekologicznej pod nazwą „zespołu zapalenia przedsionka pochwy”. W przeciwieństwie do kobiet chorujących na vulvodynię właściwą (DV) kobiety z vestibulodynią przeważnie odczuwają ból tylko w trakcie lub po dotyku czy nacisku na okolice sromu. Ból ten najczęściej opisywany jest przez pacjentki jako „palący”, „piekący” czy „przeszywający”...
Artykuł o powiązaniach między wulwodynią a śródmiąższowym zapaleniem pęcherza dostępny jest na pubmed.
Dyskomfort i/lub ból podczas seksu i jego leczenie jest tematem artykułu autorstwa dr Marthy Goetsch opublikowanego najpier w biuletynie NVA, a obecnie dostępnego po polsku na stronie vulvodynia.pl
Notka jest po angielsku, ale jest ;)
W polskim internecie pojawia się coraz więcej informacji o przewlekłych dolegliwościach ginekologicznych określanych mianem vulvodynii. Choroba jest źródłem szeregu trudnych objawów i rzadko jest poprawnie diagnozowana.
Wulwodynia (łac. vulvodynia) jest chronicznym bólem lub dyskomfortem, który charakteryzuje się uczuciem kłucia, palenia czy podrażnienia w genitaliach żeńskich w takich przypadkach, kiedy nie występuje żadna infekcja czy choroba skóry vulvy czy pochwy, powodująca te objawy. Zwykle występuje odczucie palącego bólu, jednak jego rodzaj i nasilenie objawów są bardzo zindywidualizowane. Ból może być stały lub przejściowy, zlokalizowany albo rozprzestrzeniony. W USA i Europie zachodniej choroba jest już regularnie diagnozowana i leczona. Badania wskazują, że na vulvodynię cierpi w ciągu swojego życia nawet do 16% kobiet (badania w Stanach Zjednoczonych). W Polsce - jak dotąd - trudno jest znaleźć lekarza specjalizującego się w tej dolegliwości. Choroba wpływa bardzo silnie na jakość życia dotkniętych nią kobiet, ich partnerów (czy partnerek) i ludzi z najbliższego otoczenia, powodując wiele cierpienia. Szczególnie trudno jest zmagać się z nią przy braku poprawnego leczenia czy choćby diagnozy. Badania przeprowadzone na Uniwersytecie Harwardzkim wskazują, że vulvodynia ma ogromny wpływ na funkcjonowanie kobiet. Trzy czwarte z nich ma poczucie, że nie kontroluje własnego ciała. Dla wielu cierpiących szczególnie trudny jest fakt, że choroba wpływa bardzo destrukcyjnie na ich życie intymne - cytowane powyżej badania mówią, że aż 60% chorujących na vulvodynię nie jest w ogóle w stanie współżyć z powodu bólu podczas seksu. Więcej informacji znaduje się na stronie http://www.vulvodynia.pl, http://wulwodynia.wordpress.com